W przypadku kuchni żydowskiej czynnikiem decydującym, co można spożywać, a czego nie wolno, jest religia. Najważniejsza zasadą kuchni żydowskiej jest przestrzeganie koszerności posiłków, czyli podziału na pokarmy koszerne (czyste) i trefne (nieczyste, zakazane).

Można zatem powiedzieć, że kuchnia izraelska jest jedną z najbardziej rygorystycznych kuchni na świecie. Żydzi mają zakaz jedzenia mięsa wieprzowego, niektórych ryb i owadów oraz picia krwi. Mogą spożywać mięsa zwierząt parzystokopytnych i przeżuwających, dlatego najczęściej w kuchni żydowskiej wykorzystywana jest baranina i wołowina. Zabronione jest przyrządzanie potraw z ryb bez łusek i płetw (np. węgorza i suma) oraz ptaków drapieżnych. Zamiast smalcu w kuchni Izraela wykorzystuje się tłuszcz z gęsi albo kury.

Co więcej, mięso musi pochodzić ze specjalnego uboju zwierząt zwanego szechitą, czyli rytualnego rodzaju uboju, którego dokonuje specjalnie do tego przygotowany rzezak zwany szojchetem. Szechita polega na tym, że rzezak przecina najpierw przełyk i arterię jednym cięciem przy użyciu specjalnego noża, odmawiając przy tym stosowną modlitwę. Mięso pochodzące ze zwierząt zabitych w jakikolwiek inny sposób, np. padlina, są zakazane w kuchni żydowskiej. Jedynie ryby można spożywać bez zabijania w ten szczególny sposób. Koszerne są tylko ryby, które posiadają łuski i płetwy. W kuchni żydowskiej ryby są symbolem płodności i są bardzo popularne w kuchni izraelskiej. W kuchni polskiej najbardziej przyjęły się pulpety rybne i karp po żydowsku. Klopsiki rybne są u żydów chętnie przygotowywane na Szabat oraz inne święta żydowskie.

Kolejną ważną zasadą w przyrządzaniu mięs w kuchni izraelskiej jest zakaz łączenia mięs z produktami mlecznymi. Mięsa nie wolno łączyć z mlekiem, śmietaną, jogurtem i serem. W kuchni żydowskiej do zaprawiania zamiast śmietany używa się jajek.